Co widzisz na powyższym zdjęciu?

 

Przepiękny widok na polskie Tatry z podhalańskiej wsi, której mieszkańcy układają siano w tradycyjne kopy. To widać.

Dla autora zdjęcia spojrzenie na ten obraz przywołuje jednak masę dodatkowych wspomnień i emocji. Nie potrzeba notatek i obszernych opisów. Zdjęcie samo opowiada historię. Historię, która jest zarezerwowana dla wąskiego grona. Dla tych, którzy tam byli.

Dlatego też nie bez przyczyny mówi się, że obraz jest więcej wart niż 1000 słów. 

 

Jak to się ma do produktów IT?

 

5 kroków do budowania mapy historyjek użytkowników

 

W produktach IT zbudowanie zrozumienia to podstawa. Dokumenty, tabele i diagramy – to wszystko jest potrzebne, ale gdy zabranie wspólnej wizji celu, to produkt na pewno rozminie się z oczekiwaniami. Dlatego też w ramach userstorymapping.pl uczymy jak najpierw zbudować zrozumienie, a następnie płynnie przejść do implementacji. Wykonują poniższe kroki zbudujesz mapę historyjek użytkowników w formie zdjęcia z wakacji

 

1 - Opowiedz historię

 

Pamiętam ten lipcowy dzień bardzo dobrze. Typowy letni klimat. Ponad 30 stopni, zero wiatru i okrągłe pomieszczenie bez klimatyzacji.

W tym wszystkim my – zespół analityków mających przeprowadzić równolegle kilka sesji z User Story Mapping. Minęła dopiero pierwsza godzina, a już zaczynało brakować mi powietrza. Procesy myślowe zwalniały i czułem, że efektywność maleje w postępie geometrycznym. Chciałem odpuścić, wyjść z tego dusznego kręgu i zakończyć spotkanie. Wtedy jednak wydarzyło się coś, co sprawiło, że wiele godzin później z satysfakcją popijałem Berliner Weisse wspominając kolejny warsztat zakończony pełnym sukcesem.

 

Chcesz wiedzieć, co to było?

 

Tak naprawdę, to nie wydarzyło się nic wielkiego. Chciałem Ci jedynie pokazać, jak wiele obrazów może wytworzyć wciągająca historia. Zanim więc zbudujesz mapę historyjek użytkowników na papierze, to wcześniej naszkicuj ją w wyobraźni.

Zacznij od interesującej historii o produkcie.

 

 

2 - Zaangażuj się w budowanie mapy historyjek użytkowników

 

Grupa znajomych patrzy na to samo zdjęcie i ma identyczne wspomnienia.

Dlaczego?

Bo przeżywali podobne emocje i byli zaangażowani na całego w ich doświadczanie.

Im więcej się angażujesz na warsztacie, tym więcej zostaje w pamięci. Warsztat z mapowania historyjek użytkowników to nie jest kolejny meeting do odhaczenia. Gdy jest energia, praca na 100% i zaangażowanie, to powstanie trwałe i szczegółowe wspomnienie. Dobieraj na warsztat takich ludzi, którym się chce.

Samemu daj z siebie 110%.

 

 

3 - Uruchom ciekawość

 

W historiach z wakacji liczy się każdy detal. Która była godzina? Jaka była pogoda? Kto był z nami? Im więcej szczegółów, tym obraz staje się pełniejszy, a historia jeszcze ciekawsza. 

W trakcie warsztatów z mapowania historyjek dopytuj o szczegóły. Każdy detal może być pomocny. Nie zadowalaj się ogólnikami. Gdy słyszysz, że “użytkownik wybiera rodzaj rabatu”, to dopytaj:

– jaki konkretnie użytkownik (kim jest?)

– co wybiera (jaka jest definicja “rabatu”?)

– jak często to robi? 

– czego potrzebuje, aby podjąć optymalną decyzję?

 

 

4 - Zrób zdjęcie (dosłownie)

 

Warsztaty, tak jak i wyjazdy wakacyjne, mają swój koniec. Wtedy przychodzi moment, aby pomóc w utrwalaniu wspomnień. Zrób dokładne, wyraźne zdjęcia zbudowanych map historyjek użytkowników. Umieść je w ogólnodostępnych zasobach. 

Możesz też przepisać mapę do formy cyfrowej, lub od razu skorzystać z narzędzia online do mapowania. 

Mapa jest ważną częścią historii zespołu i produktu. Dbaj o nią. Szkoda by było stracić efekt wielogodzinnych warsztatów.

 

 

5 - Korzystaj ze zdjęcia jak najczęściej

 

Zdjęcia są po to, żeby je pokazywać, a nie trzymać w szufladzie. Tak samo mapa historyjek użytkowników. Niech to będzie zespołowy drogowskaz. Coś, co pomaga planować zakres sprintów. Co wskaże dalszy kierunek, gdy nie wiadomo co dalej.

Spojrzenie na mapę często wywołuje efekty: “a pamiętacie, mówiliśmy przecież o tym…”, czy “to jest świetny pomysł, mamy to na mapie!”

 

Mapa historyjek przyda Ci się wielokrotnie. O ile tylko dasz jej szansę.

 

Gwarantujemy!

Agata i Artur :-)

 

PS. Zdjęcie z podhala kojarzy się autorowi m.in. z permanentnym niewyspaniem, gdyż zostało wykonane w trakcie kilkudniowych warsztatów, kiedy to grupa fociła wschody i zachody słońca. To jest właśnie to coś, czego nie widać na zdjęciu.

 

 

 

 

03 lipca 2021

Mapa historyjek użytkowników jak zdjęcie z wakacji? (5 kroków)

+48 523 68 98